czwartek, 21 czerwca 2012

Prawdziwe spotkania

"Zarówno to, co nowe, jak i to, co stare, liczy się dla nas tylko w takim stopniu, w jakim odnosi się do teraźniejszości. Wczoraj staliśmy się tym, kim dzisiaj jesteśmy, a jutro - to dzisiejsze marzenia. Jeżeli żyjemy dniem dzisiejszym albo wczorajszym albo jutrzejszym, to tracimy naszą jedyną rzeczywistość, tę chwilę."

"Jedyne, co w naszym życiu pewne, to zmiana. Opieranie się zmianie to strata czasu, to walka z góry przegrana. Kiedy stajemy się żarliwymi sprzymierzeńcami zmiany, zapewniamy sobie życie".

"Największe bogactwo odkrywamy, znajdując radość życia - wówczas najlepiej służymy Bogu i sobie samym. Dlatego radość wydaje się jedynym rozsądnym celem w życiu."

(L. Buscaglia, Droga byka, GWP, Gdańsk 2009)


Jest taki żart, gdy turyści pytają bacę, co robi gdy ma czas. Odpowiada im, że wtedy siedzi i myśli. A kiedy nie ma czasu? Wtedy tylko siedzi...

Kiedy nie masz czasu, słyszysz a nie słuchasz, patrzysz a nie widzisz, dotykasz a nie czujesz, bywasz a nie jesteś...

Wniosek - potrzebujemy czasu. Czasu na pobycie tu i teraz - ze sobą, z innymi, dla siebie, dla innych. Czasu nie wydartego z kalendarza, ale dedykowanemu spotkaniu. Czasu jako inwestycji...

Gdzie jest takie miejsce? Kiedy jest ten czas? Kim są ci ludzie? Jeśli Ty się zatrzymasz, zauważysz - siebie, innych. Czas i miejsce, będą wtedy razem z Tobą. Tak po prostu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz